Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Atomizery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Atomizery. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 listopada 2015

Aspajer? Nie słyszałem...

Mieliśmy już trochę o modach, więc przyszedł czas na kilka zdań o atomizerach. Serdecznie przedstawiam państwu clearo z którego osobiście korzystam - Aspire Atlantis 2! Podejrzewam, że mogą być wśród nas osoby, które wciąż nie wiedzą o czym mowa, zatem postaram się nieco przybliżyć temat. AA2 jest stosunkowo nie dawno wypuszczonym na rynek parownikiem, który charakteryzuje się całkiem nie małą pojemnością (3 ml), minimalistycznym, acz niezwykle przystępnym design`em oraz precyzją wykonania. Firma Aspire dedykuje do niego dwa rodzaje zespołów grzewczych - 0,5 Ohm oraz 0,3, co pozwala nam (wprawdzie w niewielkim stopniu, ale zawsze) na spersonalizowanie tego urządzenia do własnych potrzeb. Osobiście wypróbowałem obydwie grzałki, co pozwoliło mi zwrócić uwagę na pewien fakt, a mianowicie - zespoły grzewcze o oporności 0,3 Ohm znacznie gorzej oddają smak danego liquidu. Jest to być może jakiś argument przeciwko temu parownikowi, jednak wystarczy nabyć egzemplarz grzałki z większą opornością i problem rozwiązany. Jest jednak jeden zdecydowanie bardziej drażniący minus - AA2 potrafi wykazać niezwykły opór, przy próbie rozebrania go na części składowe w celu np. czyszczenia. Jest to w zasadzie chyba jedyna tego typu wada tego parownika, jednak jak już powiedziałem, potrafi dać się tym we znaki. Patrząc obiektywnie, nie mogę jednak zaprzeczyć, że jest to naprawdę dobry tank, który jest wart ceny za którą oferuje go nam firma Aspire (ok. 150 zł). Dzisiaj tak krótko, ponieważ chciałbym, żebyście to wy coś dopowiedzieli ;) Powiedz nam co o tym sądzisz!


Dinky-D


poniedziałek, 2 listopada 2015

Kangertech GeniTank (Mini)



                Chiński producent wsławił się ostatnio całkiem kozacką machiną pod nazwą Subox, wypuszczoną w dwóch wariantach kolorystycznych, oraz w nieco mneijszej wersji Mini. Ale czy to oznacza, że wcześniej robił szmelc? Wręcz przeciwnie! Dzisiaj na tapecie GeinTank (Mini).
                Na początku pozwolę sobie stwierdzić, że słowo Tank jest całkiem akuratne. Ten mały atomizer to istny pancerniak. Prosta, wytrzymała konstrukcja w obu wersjach – zwykłej i mini. Kanger zastosował w nim nowy airflow w porównaniu do ProTanka 3, który działa zacnie i spełnia swoje zadanie. Wymienne grzałki o oporności 1,5 Ohma (w praktyce +/- 0.1) znoszą nawet krótkie serie buchów na 20 Watach jedynie z boberkiem, bez spalenia. Warto też wspomnieć, że kosztują one zazwyczaj w granicach 10 złociszy.
                Co do różnicy między wersja zwykłą a mini, rożnią się one kształtem pyrexu (w mini jest prosty, a w wersji normalnej lekko „wybrzuszony” ), pojemnością (1,3 i 2,4 ml) oraz wielkoscią (14 i 19 mm średnicy)
                Firma oferuje nam jeden prosty design, metaliczny kolor. No bo w sumie po co przeginać? Jest jednak pewna ukryta wada tych clearmozierów,a mianowicie przy odkręcaniu celem zatankowania atomizera, często odkręcamy pierścień na którym trzyma się grzałka. Wówczas trzeba niestety użyć kombinerek. Oczywiści można temu zaradzić przyklejając odpowiednio element do tulejki z airflowem klejem cyjanoakrylowym, ale jesli zrobimy w niewłaściwy sposób możemy zapomnieć o regulacji dopływu powietrza.
                Reasumując, tank mały, niedrogi (obie wersje to wydatek rzedu około 50 złotych) i wtrzymały, a jedyny mankament można ominać przy odrobinie czasu i precyzji.
Volisz

niedziela, 1 listopada 2015

Mutation X v4 - po krótce



                     Indulgence – firma znana z legendarnej wręcz serii dripperów znanych jako Mutation X. Czwarta wersja tego RDA wpadła mi jakiś czas temu w ręce i mogę powiedzieć jedno: wymiata. Przyjemny, lekko agresywny design, cena około 100 złotych i możliwości konfiguracji sprawiają, że Mutation X v4 jest dripperem bardzo dobrym i bardzo uniwersalnym.
                W zestawie poza śrubokrętem i dodatkowymi uszczelkami otrzymujemy: plastikową tulejkę do schładzania dymu, przejściówkę na standardowego dripa (ustnik) oraz gumowe zaślepki do dolnego wlotu airflow’a. Te ostatnie są przydatne jeśli nakręcimy tylko jedną grzałkę. A skoro już o przepływie powietrza mowa, to system pozwala na dowolne zamykanie, otwieranie i regulacje dwóch głównych grup dziurek. Jedynie te dolne są ze sobą zsynchronizowane, zawsze będą ustawione równolegle. Producent może też zapunktować kilkoma wariantami kolorystycznymi, które są metaliczne, więc każdy posiadacz mechanicznego moda ma możliwość dopasowania Mutka w konkretnym kolorze.
                Mam nadzieję, ze krótko i zwięźle przedstawiłem wam jednego z popularniejszych dripperów na rynku, cały czas pracujemy nad blogiem i contentem, więc znowu: stay tuned!
Volisz